Australiana.pl arrow Nowa Poludniowa Walia  
09.09.2010.
Nowa Poludniowa Walia
Sydney

Sydney od zawsze kojarzy sie nam z malowniczym portem i gmachem opery. Miasto to jest najstarszym i najwiekszym miastem Australii. Zalozone w 1788 roku dzis liczy sobie przeszlo
4 miliony mieszkancow. 

Image
Grajacy Pomnik Pieska Krolowej
Lot samolotem z Brisbane do Sydney trwa nieco ponad godzine. W okresie pazdziernik-marzec nalezy dodatkowo pamietac o roznicy czasu. Samo lotnisko jest bardzo blisko centrum miasta, przejazd kolejka to niecale 10 minut. Niestety to raczej drogi przejazd. Za bilet w obie strony placi sie kolo 16$.

Po dotarciu na miejsce nie zaszkodzi zajrzec do miejscowego punktu informacyjnego i przejrzec ulotki. W broszurach promocyjnych mozna znalezc kupony rabatowe na wstep do kilku waznych miejsc. Ja osobiscie rozczarowalam sie troche Sydney. Ulzylo mi kiedy kolejne osoby powracaly z tym samym zdaniem. W zasadzie oprocz kilku wazniejszych miejsc, które należy zobaczyc nie ma wielu atrakcji. Wszystko co nalezy i warto zobaczyc jest w samym centrum.

Centrum miasta jest dlugie i waskie a port dzieli miasto na czesc polnocna i poludniowa. Te dwie czesci laczy ze soba most ‘Harbour Bridge’ i tunel.

Po drodze do Opera House warto zajrzec do kilku sklepow w Queen Victoria Building i zrobic sobie zdjecie na tle pomnika jej pieska.

Image
Government House
Potem idac do parku przy którym stoi najwieksza katedra na swiecie, mijamy Sydney Tower. Wjazd na gore kosztuje ponad 25$. Dalej idac ogrodem botanicznym kolo Government House jestesmy juz przy Opera House.

Ja wraz z moimi kolezankami spedzilam reszte dnia na nabrzezu. W ulotce mialysmy kupony obnizajace cene na promy wycieczkowe Captain Cook o 20%. Jest kilka rodzajow przejazdzek poczawszy od godzinnego rejsu wokół portu a skonczywszy na weekendowym rejsie wycieczkowym

Sydney

Sydney
 
 SydneySydneySydney

Niestety my mialysmy tylko jeden dzien na zwiedzenie wszystkiego. Kupilysmy wiec bilety na prom do Darling Harbour za 4,5$. Nie było zle. W czasie 20 minut podrozy zdazylysmy wypstrykac cale mnostwo fotek na tle samej Opera House i Harbour Bridge. Plynac blisko Harbour Bridge zauwazylysmy ludzi idacych po moscie, ale nie na wysokosci jezdni a znacznie wyzej. Pozniej dowiedzialysmy się ze jest to atrakcja miasta. Wejscie na most kosztuje kolo 110$ i trwa kolo 3 godzin.

Darling Harbour robi wrazenie. Wokół portu oprocz Sydney Aquarium i deptaku z restauracjami znajduje się tez Marine Museum i linia kolejki Monorail. W Sydney Aquarium ogladalismy rozne dziwne rybki oraz rekiny, te wieksze i te mniejsze. Za bilet 25$ zaplacilysmy z kuponami rabatowymi tylko 20$ i otrzymalysmy kolejne rabatowe kupony na kolejke monorail i wstep do IMAXU – trojwymiarowego kina polozonego również w Darling Harbour. Ponieważ IMAX już mamy w Wawce, udalysmy się na przejazdzke kolejka wokół centrum. Kupujac 1 bilet za 4$ drugi dostalysmy za darmo. 

Image
Kolejka Monorail
W zasadzie o bytnosci kolejki dowiedzialysmy się kiedy stojac na skrzyzowaniu, nagle cos przejechalo nad naszymi glowami. Monorail to otwarta w 1997 kolejka naziemna poruszajaca się na dwoch trasach: z centrum do Lilyfield ora wokół centrum. Cala trasa wokół scislego centrum Sydney trwala kolo 15 minut. Niestety obklejone szyby reklamami uniemozliwiaja robienie fotografii.

Nastepnie udalysmy się do China i Spanish Town. No dobrze, oczywi¶cie ze poszlysmy do market city na zakupy. Ale dobrze ze tak się stalo. W paru sklepach z pamiatkami była spora wyprzedaz i tak jakos wyszlo, ze do centrum wrocilysmy z dosyc wypchanymi torbami. Była już piata godzina, a my przegapilysmy mozliwosc skorzystanie z dwugodzinnego rejsu po porcie i okolicach. No coz, usiadlysmy sobie wiec na deptaku i zazywalysmy kapieli slonecznej. Tak doczekalysmy do godziny siodmej i udalysmy się powoli w strone dworca kolejowego.

 Sydney

Sydney