Australiana.pl  
09.09.2010.

jak to jest z ta pogoda

O australi oczekuje sie tylko pieknego slonca i wysokich temperatur. Czesto my tubylcy z Europy nie zdajemy sobie sprawy z wielkosci tego kontynentu i nie rozpatrujemy jak wiele roznic w samej pogodzie australia ma do zaoferowania.

Cairns (zaczynam od gory) - klimat tropikalny. Miesiace zimowe czerwiec - wrzesien to miesiace suche. W czasie niadawnej suszy mozna bylo zobaczyc nawet wyschniete koryta rzek. Okres lata to pora mokra a co za tym idzie spora wilgotnosc. Jesli mozesz sobie wobrazic ze ubranko lepie sie do Twojej skory, ciezko Ci oddychac bo czujesz sie jak w lazni parowej to to jest wlasnie ta okolica. Polnocne Queensland to takze huragany, przewidziane kolo 4 na przelomie Stycznia i Marca 2010 roku.

Brisbane - typowe Brisbane w zimie to kolo 20 w ciagu dnia i najnizej 4 w ciagu nocy. Lato jest dosc stabilne. Wachania temperatur to bardziej pora nocna niz w ciagu dnia. W dzien pomiedzy 28 a 33. Wilgotnosc czasem dokucza choc ostatnie dwa sezony letnie to kolo tygodnia przechodzacych burz.

Sydney - temperatura jest nizsza troche od Brisbane. Klimacik calkiem niezly choc niestety region targany pozarami w lecie.

Canberra - jedyne co mozna powiedziec to to ze jest tam zimno… tak zapamietalam Canberre, zimno i pozary.

Melbourne - jesli chcesz przezyc burze i 40 stopniowy upal i slonce wypalajace Ci skore za doslownie kilka minut to to jest miejsce dla Ciebie. Bardzo podoba mi sie powiedzonko: If you don;t like Melbourne weather… wait a minute” :-)

Adelaide - Miasto targane susza dotad niewidziana. Upaly siegajace 40stopni i trzymajace po kilka tygodni to juz prawie tamtejsza tradycja. W zeszlym roku rzeka w miescie tak wyschla ze odkryte zostaly wszystkie smieci zalegajace kanal. No i pozary…

Perth - Sporo ludzi przyrownuje Perth do Brisbane. To miast sloneczne i cieple. Jest sporo atrakcji wokol i miejsc ktore mozesz odwiedzic w czasie jednodniowej wycieczki. Przepiekny krajobraz z zyzna ziemia, temperatury troszke nizsze niz w Brisbane i nizsza wilgotnosc za to te wszedobylskie muchy.. no coz, nie mozna przeciez miec wszystkiego…

W ciagu kolejnych kilku miesicy wybieram sie autem trasa Sydney-Canberra-Melbourne i z powrotem Australijskim Outback’iem. To dobry czas na odswiezenie fotek.

tradycje swiateczne

Jesli moglam stworzyc jakas tradycje to jest to coroczny grill w moim domu organizowany dla bliskich przyjaciol. Oczywiscie hitem stolu sa jak zwykle wedzone kielbaski w ktore zaopatrujemy sie u pewnego chorwata i polski bigosik od najwspanialszej Pani Eli.

W tym roku kupilismy oddzielna zamrazarke na wszystkie mrozone potrawy od Pani Eli bo i wiecej moich gosci dopomina sie udzial w pierogach, pyzach czy slynnym bigosiku.

Od czasu do czasu sama gotuje bigos choc do pierogow czy pyz sie nie zabieram nawet. Byc moze ktos mnie skrytykuje ze ide na latwizne ale moid Drodzy na tym polegaja wybory ktorych dokonujemy zyciu. Ja popieram biznesik Pani Eli i wole posiedziec na werandzie z jedna z robotek recznych niz siedziec w tzw “garach” przy 30 stopniach ciepla na dworzu.

Tak wiec dzis jest ten dzien, BBQ umyte i przygotowane, salatka zrobiona, bigos sie rozmraza a wino chlodzi.