Praca w Australii - podstawowe informacje

Napisane przez Monika dnia 21 października 2011

Wbrew pozorom jest to możliwe i stosunkowo nietrudne, wiec osoby którym marzy się Praca w Australii mogą, z pomocą miejscowego rządu te marzenia urzeczywistnić

Praca dla studenta

Najprostszym sposobem na znalezienie pracy w Australii jest wyjazd na tak zwanej wizie studenckiej, która umożliwia podjęcie pracy właściwie od zaraz, często ze sfinansowaniem pobytu. Taką wizę może dostać każda osoba która podejmie naukę w tym kraju. Pierwsza praca w Australii to zwykle part time (pół etatu) tzn. praca 20h tygodniowo, natomiast w czasie wakacji bądź ferii możliwa jest praca full time czyli 40h tygodniowo. Studenci którzy planują pracować w Australii, oprócz wizy studenckiej, powinni ubiegać się o przyznanie australijskiego numeru podatkowego (TFN), który zostaje przesłany na podany w aplikacji adres korespondencyjny w ciągu 28 dni. Natomiast od razu po złożeniu podania o nadanie takiego numeru, student może podjąć pracę, później wystarczy donieść go pracodawcy.

Idealna praca dla każdego?

To, jak szybko dostaniemy pracę zależy głównie od nas samych, a dokładnie od naszego doświadczenia i znajomości języka angielskiego. W Australii o pracę nie jest trudno, biorąc pod uwagę fakt ze bezrobocie wynosi tutaj jedynie 6% od 30 lat. Najbardziej poszukiwane w tym kraju zawody to: lekarze, pielęgniarki, dziennikarze, inżynierowie, informatycy, graficy oraz dentyści, dla których oferty pracy spotykane są bardzo często.
Wynagrodzenie za pracę w Australii waha się miedzy $13 a $18 (dolarów australijskich) za godzinę, w zależności od wykonywanych zadań. Tak np. osoby ze słabą znajomością języka angielskiego mogą starać się o pracę jako:

  • kitchen hand – pomoc w kuchni ($10 – $14)
  • cleaner, room attendant – sprzątaczka, sprzątacz, osoba porządkująca ($10 – $16)
  • „układacz” towaru na półkach w supermarketach ($12 – $14)
  • roznoszenie pizzy ($10 – $12)
  • hostessa na bankietach ($12 – $16)
  • zbieracz owoców i warzyw ($10 – $20)
  • prace w ogrodzie ($13 – $20)
  • prace przy budowach (malarze, tynkarze, kafelkarze itp.) ($20 – $28)

Natomiast osoby z dobrą znajomością języka angielskiego mają szansę na pracę w zawodach:

  • pracownicy stacji benzynowych ($10 – $14)
  • kasjerzy w supermarketach ($16 – $18)
  • kelnerzy w restauracjach ($12 – $20) plus napiwki
  • sprzedawcy w sklepach ($16 – $18)
  • recepcjoniści w hotelach ($13 – $18)
  • pomoc pielęgniarska w szpitalu i w ośrodkach opieki nad ludźmi starszymi oraz
  • opieka nad dziećmi ($13 – $20 )

Znaleźć pracę w Australii

Oczywiście przed rozpoczęciem poszukiwań pracy w Australii bardzo ważne jest przygotowanie CV (resume) w języku angielskim oraz dołączenie do niego referencji od wcześniejszych pracodawców, ponieważ w tym kraju przywiązuje się ogromna uwagę do doświadczenia pracownika.
Poszukiwać pracę w Australii można w różny sposób. Podobnie jak u nas, można skorzystać z biur pośrednictwa pracy, jak również na własną rękę przeglądać oferty pracy np. na uczelnianych tablicach ogłoszeń, gdzie pracodawcy kierują swoje oferty właśnie do osób uczących się. Bardzo skuteczne jest również osobiste pytanie o dostępna pracę w wybranych przez nas miejscach np. kawiarniach, restauracjach, sklepach czy hotelach. Oczywiście osoby które posiadają fach w ręku oraz doświadczenie mogą otworzyć własną działalność gospodarczą, rozliczając się z urzędem podatkowym. Co ciekawe, będąc na wizie studenckiej również można założyć swój biznes. Taki pobyt w Australii wiąże się oczywiście nie tylko z nauką i pracą, ale także a może przede wszystkim z możliwością rozwoju, poznania nowych kultur, ciekawych miejsc oraz nawiązanie interesujących znajomości.

    Odpowiedzi: 60

  1. Kamil pisze:

    dziekuje, pomocny artykuł. jeszcze w tym roku wyjaśni się moja syuacja w Polsce i okaże się, czy zdecyduje się na wylot o AU czy pozostane w PL.

    Pozdrawiam

    • Renia pisze:

      witaj jesli planujesz to nie zastanawiaj sie warto jest super mozna..-zarobki super.- spokonie bardzo dobrze zyc mozna.Pozdrawiam Renia

      • Marcin pisze:

        Hej Renia piszesz że jest fajnie a jesteś w stanie jakoś pomóc na strat? udzielić jakiejś podpowiedzi? jeśli możesz odezwij się beny202@vp.pl

      • ImięSiwy pisze:

        Ja bym chętnie tam wyjechal tylko nie mam żadnego punktu zaczepienia, a jechać w ciemno i szukać pracy to też ryzykowne

      • iwona pisze:

        witaj Renia-bardzo bym chciała tam mieszkać ale obawiam się wielkiej niewiadomej i nie znam języka ang.Mogła byś opowiedzieć mi o tej niewiadomej?
        iwona00777@wp.pl

      • Ola pisze:

        czy mozesz jakos pomoc. chociaz dac namiary ??

      • Leszek pisze:

        Witaj Renia, mówisz że jest fajnie a możesz powiedzieć coś o szczegółach „bycia, mieszkania, pracy i życia” w Antypodach? Planuję wyjechać tam z dziewczyną i dzieciakami w sumie sześć osób… proszę odpowiedz na meila: pchczleszek@tlen.pl

      • Rafał pisze:

        Witam RENIA w jakim mieście mieszkasz jak byłem w PERTH ale turystycznie ale chciał bym tam jechać do pracy jak to załatwiłaś żeby tam pracować. Możesz dać jakieś info

      • Marcin pisze:

        Hey Renia, napisz proszę kilka słów jak jest w Australii gdzie należy szukać pracy? Dziękuję

      • krzysiek pisze:

        hej Renata, jak byś mogła to dała namiar na jaką dobrą agencje pracy która ułatwi prace a Australii, mieszkam w Walii od 2lat i z dziewczyną postanowiliśmy wyjechac do Australii.
        Dzięki z góry za odpowiedz

      • Alicaj pisze:

        Ja tam potwierdzam, wróciłam na swoje nieszczęście w 2004 roku do Pl.
        Jak skonczy mi się normować sytuacja tutaj to wracam do AU :)

  2. Imię gabriel pisze:

    hi
    bardzo zainteresowal mnie ten artykul, obecnie mieszkam w angli, ale bardzo powaznie mysle o wyjezdzie do australii, macie jakies namiary na ciekawe strony www, agecjii pracy, pozdrawiam
    dziekuje

  3. Bartek pisze:

    Kiedys mieszkalem w Afryce, teraz rowniez planuje wyjazd i nie ukrywam ze australia bardzo mnie kusi zastanawiam sie tylko czu udalo by nam sie w miare szybko znalezc prace. Zona jest atchitektem i wyklada na uczelni ja grafikiem z kilkunastoletnim stazem. Oboje ukonczylismy Akademie sztuk Pieknych.

    • adam pisze:

      Bartek, ja jestem uprawnionym budowlańcem (uprawnienia wykonawcze i do projektowania, staż pracy7/8lat na budowach i w biurach projektów). Tez zastanawiam się nad wyjazdem do AU.
      Powiem szczerze, że chciałbym po przyjeździe tak gdzieś po 0,5 do 8m-cy roku otworzyć na miejscu własne biuro projektów + wykonawstwo (budowa na poczatek domów jednorodzinnych). Architekt by mi się przydał do pomocy w projektowaniu (ja robię tylko projekty budowlane + obliczenia konstrukcyjne + rysunki zbrojenia etc, architekture tez moge robić – bo i czasem robiłem, ale nie jestem architektem i wole żeby robił to architekt).
      Odpisz do mnie na adres:
      ada-fab@wp.pl
      jeśli się zastanawiacie dalej (no chyba że już wyjechaliscie z żoną).
      pozdrawiam.

      • Anna pisze:

        Witam,

        Własnie przeczytałam Pańskiego maila. Chciałam zapytac czy jest juz Pan w Australii i czy potrzebuje Pan jeszcze jednego Architekta? Ja własnie wybieram się do tego pieknego kraju i powoli rozgladam sie za pracą.

        Serdecznie pozdrawiam

  4. greg pisze:

    obecnie siedze w anglii ale daje sobie dwa lata i jade do australii ;)

    ODWAGI !!!

  5. Przemo pisze:

    siemka nie coraz mniej mi sie oidiba w Polsce mam ochotę spakować walizki i wyjechać albo bo Australi Albo Nowej Zelandi dziękuje za wszskie informacje pozdawiam i życze wszystkim powodzenia i odwagi puki jesteści młodzi możecie wszystko !!!!!! wystarczy w to uwieżyć pozdro

  6. GENERAŁ pisze:

    TYLE SIĘ PISZE O PRACY W AUSTRALI ,NIECH SIĘ KTOŚ ODEZWIE JAK TAM JUŻ BYŁ I PRACOWAŁ -OD CZEGO ZACZĄŁ I CZY JEST TAK KOLOROWO JAK SIĘ O TYM OPISUJE…..

  7. robert pisze:

    mam pytanko chcę wyjechac do australii!!!!!
    mam doświadczenie w zawodzie !!!!!
    -mechanik samochodwy
    -spawacz metodą MIG MAG IELEKTRODA
    -4 LATA BYŁEM MECHANIKIEM OKRĘTOWYM
    -MAM UPRAWNIENIA NA SPRZĘT SIĘŻKI
    -MAM PRAWOJAZDY CAT ** B*** C***T
    WYKSZTAŁCENIE ŚREDNIE
    -DYPLOM MECHANIKA
    JEZYK ANGIELSKI W STOPNIU ****DOBRYM**
    CZy mam szanse poszukać jakiejś dobrej pracy???

  8. Dawid pisze:

    Witam
    Renia piszesz że jest super, myślę nad wyjazdem do australii do pracy i chciałbym się dowiedzieć ile kosztuje tam utrzymanie, jedzenie opłaty za mieszkanie itp

  9. Basia pisze:

    Droga Reniu, już od dłuższego czasu marzy mi się wyjazd do Australii. Chciałbym tam zamieszkać razem z chłopakiem, niestety nie mamy żadnego punktu zaczepienia i nie wiemy od czego zacząć. Czy mogłabyś napisać coś o formalnościach związanych z wyjazdem? Może znasz strony na których najlepiej szukać pracy? Czekamy na maila (barbara387@wp.pl) Z góry dziękuję i pozdrawiam :)

  10. Marek pisze:

    Pisanie takich postów to pewnie wołanie na puszczy,ale co mi pozozstało?
    Chcę wyjechać z PL z rodziną.Oboje znamy bardzo dobrze angielski i niemiecki (córka ma 7 lat i uczy się angielskiego).
    Ja jestem kierowcą tzw. TIRów, a żona pracownikiem biurowym. Oboje też jesteśmy fotografami z udokumentowanym kilkuletnim doświadczeniem. Pracowaliśmy również w branży hotelarskiej.
    Niestety nie mamy ani nie znamy nikogo w AU kto mógłby nam pomóc wyjechać. Dzięki z góry za ewentualną pomoc. pozdrawiam tych co tu i tam.

  11. Krystian pisze:

    witam
    chce wyemigrować z rodzina do Australii szukam kontaktu z kimś kto przebywa obecnie tam i jest na bieżąco.
    jestem operatorem wykrawarki laserowej mam 7lat doświadczenia język angielski w stopniu komunikatywnym
    z góry dziękuje i pozdrawiam czekam na maila(12krys12@wp.pl)
    Krystian

  12. Robert Kaminski pisze:

    witam szukam agencji pracy w australi gzie moge wyslac papiery

    • Irena pisze:

      Mój syn wygrał konkurs w Au i pracuje w odpowiedniku PAN ,ale z pracą jest tak jak w stanach, nie ma takiej możliwośći, albo pojedzie pan do szkoły językowej, zda egzamin i będzie się starał o wizę pobytową ,trzeba dużo samozaparcia .Wtedy pracuje się legalnie,dla dzieci są zasiłki,ale zaczyna się wszystko od zera,cóż można tam wysłać , ale książki , pościel, zabawki dla dzieci, przesylki ekonomiczne idą 4 – 5 mcy, a piorytet list 1 kg. kosztuje 68 zł..
      kolega mojego zięcia jest lekarzem, jest kilka lat w Au i ciągle zmywa naczynia w knajpie, a żeby go nie wyrzucili z Au ,to wykupuje następne kursy , które w rzeczywistości nic mu nie dają, tylko legalnie przedłużają pobyt.

  13. Justyna pisze:

    Ooo widzę, że coraz więcej ludzi chce wyjechać do Australii :) Ja również jestem bardzo chetna.. (z partnerem) Ja bym chiała pojechać z większą ekipą, ponieważ obniży nam to koszt wynajęcia (co za problem na początek wynajmować razem?). A na początku będzie nam łatwiej, tak samo z wyżyweniem itd:) Może akurat nam się uda?:) Pozdrówki Justa e-mail: super-justa@wp.pl

    • Irena pisze:

      musicie wiedzieć że tam dom , czy mieszkanie wynajmuje się bez mebli,jest tyko wyposażenie kuchni; piec, zmywarka, meble, wszystko pozostałe trzeba kupić, są bardzo popularne sprzedaże garażowe i kupuje się używane rzeczy, są Salvosy ( Armia Zbawienia), można coś znależć na ulicy – wystawki, ale tanio można umeblować się w Ikea,aha hot -dogi są w Ikea po 1 $.

  14. Mariusz pisze:

    Mam pytanie jezeli nie znacie dobrej agentury w Australji od 6lat pracuje w Czechach a robi sie tu jak w Polsce jestem z żonom a 3letnim synem dzięki

  15. krzysiek pisze:

    piwo w australi 0.3 – 7dolarów w knajpie, w sklepie 3dol
    chleb ok 6 , kilo jabłek 6 dol.
    kebab ok 10 dol
    zestaw w mc donalds podobnie
    tani obiad ok 20 dol
    wstep do parków dzikiej przyrody i rezerwatów ok 25 ,30dol.
    itd. ale hotele maja tanie

    • Irena pisze:

      wstęp do Akwarium w Sydney też 30 $, kawa na stacji benzynowej 10 $, czereśnie po 30, tak samo figi,
      podobno jak sie pracuje w Au , to nie można tak tych cen przeliczać na polskie realia.

    • KAKTUS pisze:

      Krzysiek w jakiej Austalii byłeś po ceny podałeś Jak na BATOTORYM . Benzyna 1 AU, piwo 03 25 dolarów boks 25 puszek. Chleb duży typu puch 2 dolary i tak dalej taniocha. Ceny z Adelaydy.

  16. SZYMON pisze:

    Także jestem zainteresowany opuszczeniem na dobre tego chorego kraju jakim jest Polska!!Zaczynam uczyć się Angielskiego i poszukać jakiejś pracy w zawodzie stolarz lub operator giętarek CNC.

    • Krzysiek pisze:

      Masz rację z tym naszym krajem. Złodziejstwo, dziadostwo i miernota. Stary! Byłem w UK w Blefascie. Tam pracowalem ponad dwa lata i wrocilem do Polski i nie mogę się odnależć … Ucz sie angielskiego, zwiekszaj kwalifikacje, rób kursy itp… Wyjeżdzaj …

  17. Grzegorz pisze:

    Witam serdecznie !
    Mam 43 lata z zawodu jestem nauczycielm kierunku
    praca- technika,odo 16 lat prowadzę firmę reklamową, główna specjalność reklama świetlna,
    grafika komputerowa(projektowanie),obsługa urządzeń cnc,nie wspomę o technicznej formie wykonywania brył przestrzennych,liter itd,
    moja żona 15 lat pracy w bankowości,mamy własny dom i wydawało by się że wszystko ok.
    W związku z koniunkturą w tym kraju ,brakiem pieniądza na ryku i brakiem chęci przepychania się o przysłowiową złotówkę mam nieodpartą cheć opuszczenia tego kraju.Zastanawiam się nad Australią,ale boję się tego robić w ciemno.
    dziękuję z góry za każdą radę i podpowiedz
    franczak.studio@interia.pl

  18. Piotrr pisze:

    Hej mam pytanie , Mam oferte wyjazdu do australi ,praca jako gornik zarobki ok 150 tysiecy rocznie brutto , jakie sa podatki , na ile moge liczyc na reke?? Jak z mieszkaniami , widze ze np jako pomoc kuchenna zarobki ok 14 na godzine daje jakies 3000 dolarow au miesiecznie , a jak patrze na wynajem mieszkan to jakies 500au TYGODNIOWO????? Ktos pomorze??

    • Irena pisze:

      wejdz na stronkę portalu górniczego , z Australii pisze często pan Turek, który mieszka bardzo długo i poznal i opisal górnikow, ktorzy wyjechali jako pierwsi do pracy przed BN.
      Mój zięć oglądał oferty pracy mechanika samochodowego, pracowal w autoryzowanych serwisach w Polsce, był diagnostykiem ,miał zarabiać 20 $ /godz.. w Au
      Tam skończyl kurs jęz. angielskiego, egzamin zdal na 6,5,czyli bardzo wysoko,na 7 zdają angliści i nie słyszałam nigdy potem że zarabia 20 $ /godz. Są wysokie podatki, ubezpieczenie.

  19. Marcin pisze:

    czytam, czytam i też sie zdecyduję bo jak widzę jeszcze nikt w Australi nie był oprucz Reni:) chlebek drogi a prad, mieszkanie, benzynka, wszystko wlicza sie do rachunku zycia, fajnie by był przywieżć kilka dolarów do Polski, jest taka szansa?

    • Irena pisze:

      mieszkanie kosztuje 235 $ 40m2 , domek 350$ 20km poza centrum do 500 $ w samej Adelajdzie tygodniowo,tj. Południowa Australia.Benzynka jest tania ok. 1,30 $, ale samochody tam mają raczej mocne silniki, więc więcej spalają, ale nawet wyjeżdzając gdzieś dalej na weekendy nie wydaje się aż tak dużo,jedzą też na gaz.
      Czytałam wywiad z górnikiem ,który wyjechał do pracy w Au, przed wyjazdem i po rozpoczęciu pracy,mialo być różowo,cala rodzina miala dojechać i mieli pławić się w dobrobycie,teraz nastąpiła weryfikacja planow i rodzina chyba poczeka 4 lata na tatę i męża w Polsce.

  20. Jacek pisze:

    Witam
    Mam 34 lata i ogromną chęć opuszczenia tego kraju, w którym nie widzę i prawdopodobnie nigdy nie zobaczę żadnych perspektyw dla klasy średniej, którą reprezentuję, mam żonę i dwóch fajnych chłopaków (13 i 1,5roku) i szlag mnie trafia jak widzę co się tu dzieje ( ja narazie daję sobie radę ale oni przy tym jak rozwija się ten wyścig szczurów – wątpię). Od zawsze moim marzeniem była Australia i klimat, który tam panuje, jęz angielski mam opanowany w stopniu średnim (komunikatywnym do pewnego stopnia, ale szybko się uczę:-))) ). Jeżeli na tym świecie jest ktoś kto usłyszy moje wołanie o pomoc dla mnie i moich dzieci to bardzo proszę o kontakt (jacek.jedrzejewski@op.pl), z mojej strony mogę obiecać: wdzięczność, lojalność i zaangażowanie w powierzoną mi pomoc w znalezieniu się tam i ewentualną pracę
    Wierzę w ludzi i w cały tem świat
    Jacek Jędrzejewski

  21. Jarosław pisze:

    Chcę pracować w Australii. z zawodu jestem nauczycielem fizyki, ale nawet pracował na budowie. interesuje mnie to – ile pieniędzy potrzebno na podróż i ile na netto można zarobić miesięcznie

  22. ImięZbyszek pisze:

    Jestem ogrodnikiem czy znajdę pracę…

  23. Piotrek pisze:

    witam serdecznie !
    Mam wykształcenie średnie i 37 let od dłuższego czasu bardzo poważnie myślę o wyjeździe do AU.
    Proszę o pomoc wszystkich którzy juz tam byli lub są w temacie jak najlepiej zorganizowac taki wyjazd ,przez jakie biuro szukac pracy.Z mojej strony mogę obiecać dużą wdzięczność za pomoc w znalezieniu się tam i ewntualną pracę. piotr051975@o2.pl

  24. marek pisze:

    witam chetnie bym wyjechał z tego chorego kraju do AU ale nie mam z kim i ta praca jak zalatwic pozdrawiam moze ktos pomorze

  25. Seweryn pisze:

    witam,
    również chętnie bym wyjechał bez powrotu, uczciwie pracować za godne pieniądze w normalnym kraju. Mam 34 lata, obecnie pracuję jako konstruktor elektronik w branży związanej z systemami bezpieczeństwa publicznego (monitoring pojazdów – komunikacja miejska). Mam spore doświadczenie związane z bezpieczeństwem elektronicznym (pasja): alarmy, monitoring wizyjny, ppoż., kontrola dostępu, automatyka obiektów. Posiadam również spore doświadczenie związane z IT (hardware, software) i ogólnie nie boję się żadnej pracy za uczciwą zapłatę. Kontakt: intelikom@wp.pl

  26. MATEUSZ pisze:

    ja tez chce wyjechac z tego zacofanego kraju.Interesuje mnie koszt przelotu do australii? chetnie bym tam sie wybrał bo tak całe zycie zmarnowac w Polsce.

  27. RyszardImię pisze:

    Witam wszystkich .
    Też rozmyslam wyjazd z tego kraju z z rodziną
    tak samo tracę wiarę że tu się coś zmieni
    po 10 latach prowadzenia tu firmy mamy dość
    Bardzo byśmy byli wdzięczni za obszerne inf
    na temat życia i pracy w Australi

    Pozdrawiam

  28. Adrian pisze:

    Witam Was wszystkich, podzielam fascynację Australią, jak tylko skończę studia (1,5 roku) zostawię Polskę zostawię Europę nie będę się oglądał, to jest moje marzenie, pozdrawiam

  29. Marta pisze:

    Cześć,

    Widzę, że dużo się tu dzieje.
    Ja chcę zapytać czy ktoś wie coś na temat pracy w Australii dla nauczycieli języka angielskiego plus niemieckiego, rosyjskiego.
    Jestem magistrem filologii angielskiej, do tego poliglotką, mam doświadczenie w nauczaniu i do tego jak nikt inny mam złotą umiejętność- umiem się zgrać z ludźmi innych kultur i ras.
    Czy ktoś zna jakąś agencję pośrednictwa lub stronę na którą powinnam się udać?

    Z góry dziękuję za pomoc,

    Jestem rzadkim typem człowieka , który umie dziękować i chętnie pomogę komuś ze swej strony.

    Pozdrawiam,

    Marta

  30. Patryk pisze:

    siema ja mam lat 25 jednak juz na emigraci od 7 lat mieszkam w Irlandii angielski perfekt ,wiem jedno jezeli chodzi o górnikow bo moj znajomy irol teraz pracuje jako górnik jest bardzo dobrze jest wiele agencji pracy ktore taka prace załatwiaja za bardzo dobre pieniadze równiesz w Polsce ,jesli chodzi o prawko na tiry polskie jest nie uznawane i trzeba wymieniac ja sobie nie dawno zrobiłem Irlandzkie wazne na cały swiat z kursem kwalfikacji + posiadam 5 level healtcare czyli pomocy opieki medycznej + ratownik wodny WOPRU z legitymaja ILS ,szczerze mam jakies szanse zeby znalesc tam prace??? bo tak szczerze tu nie jest zle ale moze by sie przydala jakas nowa przygoda

  31. Michał pisze:

    Witam , mam 21 lat jestem studentem fizjoterapii , chętnie bym się osiedlił w australii , ludzi którzy mogą mi jakoś pomóc to proszę o kontakt na e-mail .

  32. Adrian pisze:

    O rany! Tak to czytam i oczom nie wierzę. Większość to desperaci, którzy by tylko chcieli żeby im inni wszystko na tacy podali, za rączkę zaprowadzili, pracę i mieszkanie znaleźli a na pewno po angielsku rozmawiają tyle co Kaczyński. Ludzie, weźcie się w garść i sami sobie zorganizujcie wszystko. Wiem jak to wygląda w rzeczywistości, bo jestem ponad 5 lat w Anglii i widzę tą „wdzięczność” polaków dookoła.
    Też myślę o AU ale tylko dlatego, że tu właśnie pełno polaków za których mi po prostu wstyd. Myślałem że inny kontynent nie będzie jeszcze opanowany przez polusów a tu taka desperacja, że zaniedługo tam się zrobi ten sam syf.

  33. Magdalena pisze:

    Witam wszystkich:)

    Oj, tak czytam i widzę,że nie jestem sama w tym chorym kraju, która chce jak najszybciej zwinąć manatki i uciec jak najdalej od tej chorej rzeczywistości. Jestem na drugim roku studiów doktoranckich, studiuję inżynierię materiałową, ale po prawie dwóch latach mam dość. Miałam ambicje, ale nie warto tutaj ich mieć, nie opłaca się. Smutna ta rzeczywistość. Od pewnego czasu nic innego nie robię, tylko zastanawiam i szukam nowych możliwości dla siebie.Mam 26 lat i ukończyłam wydział Mechaniczny Technologiczny. Znam angielski w stopniu bardzo dobrym. Jestem bardzo elastyczną i otwartą osobą. Gdyby ktoś „usłyszał” moje wołanie (jak ktoś wcześniej to ładnie nazwał” proszę o kontakt (magdalena.macek@gmail.com)

    Dziękuję i pozdrawiam

  34. Paweł pisze:

    Witam Mam takie pytanie Uwielbiam zwierzęta i gotowanie i dla tego też mam kierunkowe wykształcenie w tych dziedzinach a mianowicie Technika weterynarii i „dietetyk technolog żywienia”
    Gotowanie podobnie jak zwierzęta sa moja pasja.
    Chcialbym Pracować w Australi jako opiekun zwierząt sam jestem hodowca węzy od 13 lat, ale niestety u nas w polsce nie ma ciekawej pracy dla Techników weterynarii, dla tego mam do Was pytanie czy jest także możliwość znalezienia pracy w jakimś rezerwacie przyrody?
    Niestety język angielski jest moja kulawa nogą ale mam nadzieje że po roku nie było by problemu z tym językiem.
    Teoretycznie palanowałem podjąć prace jako pomoc kuchenna na okres roku moze 2 lat tak aby podszkolić język a później szukac Pracy jako technik wet. Co o tym sadzicie czy są na to jakieś szanse.
    no i jeszcze jedna sprawa jak wyglądaja szanse na otrzymanie Wizy, Ja ma 25 lat, kawaler.
    Proszę o szczerą odpowiedz Czy mam jakiekolwiek szanse na rozwój w Australii?

  35. Jaub pisze:

    Mam 37 lata i ogromną chęć opuszczenia tego kraju, w którym nie widzę i prawdopodobnie nigdy nie zobaczę żadnych perspektyw dla klasy średniej, którą reprezentuję, mam żonę i syna i sórę (9 i 0,5roku) i szlag mnie trafia jak widzę co się tu dzieje ( ja narazie daję sobie radę ale oni przy tym jak rozwija się ten wyścig szczurów – wątpię). Od zawsze moim marzeniem była Australia i klimat, który tam panuje, jęz angielski mam opanowany w stopniu średnim (komunikatywnym do pewnego stopnia, ale szybko się uczę:-))) ). Jeżeli na tym świecie jest ktoś kto usłyszy moje wołanie o pomoc dla mnie i moich dzieci to bardzo proszę o kontakt (jakubku@o2.pl), z mojej strony mogę obiecać: wdzięczność, lojalność i zaangażowanie w powierzoną mi pomoc w znalezieniu się tam i ewentualną pracę
    Wierzę w ludzi i w cały tem świat
    Jakub

  36. Konrad pisze:

    Witam,

    Jestem nauczycielem wf w szkole gimnazjalnej i trenerm piłki nożnej. Bardzo bym prosił o odpowiedz- czy z takim wykształceniem można znależdz prace w zawodzie w AU????

  37. Joanna pisze:

    Witam!
    Zamierzam emigrować do asutarlii, jednak nie mam kompana/ki do wspólnego wyjazdu… Jesli jest ktoś w podobnej sytuacji jak ja to czekam na info i chętnie odpowiem na pytania :)
    Pozdrawam!
    Asia.

    • Łukasz pisze:

      W sumie od jakiegoś czasu zbieram się by na poważnie zabrać się za sprawy wyjazdu do australi. Jeśli masz jakieś info na temat jak się za to zabrać, będę wdzięczny.
      Pozdrawiam
      Łukasz

    • Kriso pisze:

      Witam.

      Zastanawiam sie tez nad wyjazdem do AU ale dopiero za kilka miesiecy.Jedziesz tam do szkoły?wybrałas juz jakies miasto?

      Pzdr.

  38. Agnieszka pisze:

    mam już doś tego kraju ,prowadze salon fryzjeski od 6 lat ,oprócz tego mam mały sklepik,mój mąż pracuje na budowie i generalnie nie jest żle ,ale te opłaty i ten chory kraj…coraz częściej myślimy z mężem o wyjeżdzie do Australii ale nie wiem jak się do tego zabra od czego zacząc,może ktoś podpowie???
    agnieszkaszandala@o2.pl CHCĘ WYJECHAC ŻEBY POZNAC I ZWIEDZIC KRAJ,ŻEBY ŻYC PEŁNIĄ ŻYCIA NIE CHCĘ SIĘ DORABIAC BO JUŻ WSZYSTKO MAM ALE W POLSCE PRACUJE PO 12 GODZIN. CO MIESIĄC NIOSE W ZĘBACH ZUS A EMERYTURY DOSTANE MOŻE 1000 ZŁ TO JEST CHORE

  39. Beata pisze:

    Moi mili Wszyscy tu chcemy wyjechać do Australii i zapewne już nie wracać ! Ja też już mam dość tego kraju . Sama się boje jechać ! Pracuje od dwudziestu lat jako urzędnik w pewnej Uczelni , nie znam żadnego obcego języka i tu mój największy strach !!!
    Czytam Was i widzę ,że każdy się trochę boi ale każdy z nas ma jakieś umiejętności . Jak byśmy się zebrali w grupę i zaplanowali wspólny wyjazd to może dali byśmy radę ??! Proszę o kontakt beata_dabrowska@vp.pl lub 722 111 635 jestem z wrocławia .
    PS najchętniej wyjechała bym na Samoa J

Napisz komentarz